trist | e-blogi.pl
_blog trist
Taak jakoś. 18:35. 2012-03-31


Noo i te plany diabli wzięli. Miało być tak fajnie, a stało się wręcz przeciwnie. Brak humoruu, potem głupie pytanie, a na koniec, jak na prezent, głupi żart, który wywołał u mnie łzy, strach oraz niepokój o Ukochaną osobę. Nie licząc tego. Nie tknęłam dzisiaj książki, może później to nastąpi, nie wiem. Cały, jak można tak powiedzieć, no prawie cały dzisiejszy dzień pościęcony jest muz
yce. Piosenki, rozmowy z jedną stałą osobą (w sensie, że inni sobie poszli), Marzenką oraz kosmyk mojej 'cudnej' grzywki opadający mi na twarz, a zarazem wchodzący mi do prawego oka :)






  


Jak dzisiejszy dzień zaczął się na muzyce, to chyba i się tak skończy. Nie jestem niczego pewna, ale tak przypuszczam ^^. Noo i coo tu dodać? Haha. Nie wiem. Znów pustka w głowie? No najwidoczniej ;*

serduszkoo - zakochanawariatka



440 wpis. 14:17. 2012-03-31

Cześć. Nie było mnie wczoraj .., wiem, wiem. Nie kontaktowałam już, tak fatalnie się czułam, ale mniejsza. Co zaplanowałam na dzisiaj? Czy w ogóle coś zaplanowałam? Taak. W końcu wzięłam się za to planowanie ;D Więc, dzisiajszy dzień spędze na: pisaniu/przepisywaniu (mojej) książki (przepisywanie z kompa do zeszytu), słuchaniu muzyczki (jak zawsze), pisaniu z tymi Naj (ah!), oglądaniu filmów i nie wiem. Znów zaczyna się okres, że nic nie jem. Dzisiaj jedyne co miałam w buzi to herbata. Hah. Może troche schudnee ^^. Hmmm .. coś jeszcze miałam napisać ... Ooo! Już wiem! Wczoraj, albo przedwczoraj (już nie pamiętam, bo przeciez wczoraj nie kontaktowałam), miałam takie fajne przemyślenia i doszłam do wniosku, że warto to zapisać jako kolejny rozdział, pod tytułem: ''To działo się naprawdę'', lub ''Jak ze snu''. Jeszcze się zobaczy ;]
Dobra kończe już, bo się zagadałam, zapomniałam o notce i tak jakoś teraz mi się przypomniało, że nie dokończyłam, a już nie mam pomysłu co napisać. 
Miłegoo dnia! Paa ;*

serduszkoo - zakochanawariatka


O uczuciach w innym sensie. 19:13. 2012-03-29


W dzisiejszej drugiej notce damy temat uczuć, choć w innym znaczeniu.
Na poczateek - filmik:







 


Przypadek? Wątpie. Właśnie jak dodawałam ten filmik to mi się LOSOWO włączyła ta piosenka na komputerze :) (He Is We - All About Us) Chciałoby się taaak! (jak na filmiku) Bardzo by się chciałoo ;D Hah, Od czasu gdy mam Go i spojrzę na jakąś parę, która się całuje, przytula, wygłupia, to mam ochotę coś w domu rozwalić i iść do mego Ukochanego. Wiem, niemożliwe, ale tak się czuje. Wkurzenie, zachwyt, podniecenie .. hmm co tam było jeszcze, no nieważne, ale wszystko Cię wtedy ogarnia. Nie jedna osoba ma codziennie sytuacje typu ''Spotkanie przed Kościołem''. Dlaczego właśnie tak to nazwałam? Dużo się po prostu przed tym kościołem działo. Nawet nie mnie, ale moim rodzicą, lub Agusi, która pewnie jakoś skomentuje tą notką ^^. Osobiście zapomniałam już jakie to było uczucie, ale chciałabym to przeżyć z kimś kogo kocham, z Nim ;* I to nie musi być przed tym cholernym kościołem
na Jeżycach, ale szczerze mówiąc, byle gdzie, byle z Nim =) Eee .. co ja piszę! To nie na temat! Mniejsza. Chodzi o too, że każda para, powinna jakoś okazywać sobie uczucia, nie tylko chodzieniem za rękę, ale i pocałunkami, nawet takim, dla niektórych, nic znaczącym przytulaniem! Nie przytulamy przecież kogoś kogo nie lubimy, prawda? Każdą osobę, która do siebie 'przyciągniemy' musimy jakimś uczuciem darzyć, nie koniecznie miłością.Taka jest prawda ;] Dobra konczę, bo wybiegam i tak od tematu, ups. xddd. Miłego wieczorkuu ;*

PS. Polecam piosenkę: Pendulum - Watercolour


serduszkoo - zakochanawariatka


Marzenia, nadzieja, miłość. 14:05. 2012-03-29


Dzień Dobry :) Wczoraj wieczorem dużo myślałam, tak samo jak w nocy przy muzyczce. Ludzie mi nie wierzą, uważają, że ''żyje marzeniami'', że mam tą głupią, ''dziecinną nadzieje''. To boli. Boli jak mi to mówią osoby, które spędziły ze mną te całe trzynaście lat i (prawie) dziewięć miesięcy. To co że marze? Nie moge marzyć? Czy tak jak w Must Be The Music, ktoś powiedział: ''Masz czternaście lat, więc możesz popełniać błędy, ale za dwa lata już nie będziesz mogła.'' To oznacza, że po szesnastce nie będę mogła marzyć? Ktoś mi wczoraj napisał:
''Można marzyć, niezaleznie od wieku!'' Zgadzam się z tym, ale widocznie ludzie mi na to nie pozwalają. Nie mogę mieć nadziei, że coś się kiedyś zdarzy? Nie mogę?! Nie mogę płakać, jak przechodze korytarzem, to nie mogę uderzać ręką w parapet, nie mogę mieć doła, nie mogę marzyć, mieć nadziei .. czego mi jeszcze ludzie zabronią? Może niedługo nie będę mogła z nikim rozmawiać? Może wskazane mi będzie tylko to, by chwycić za żyletke. Obojętnie co się zrobi to jest źle. A ja wierze (i nie obchodzi mnie, czy inni w to wierzą), że kiedyś Go spotkam, przytule .. będę do cholery szczęśliwa i nikt mi tego nie zabierze. Trzeba walczyć o swoje! ^^. 





Razem, a jednak osobno. <3
Osobno, a jednak razem. <3





Odległość to tylko liczby.
''Miłość na odległość, mocniej serce mi zabiło i do łez doprowadziło.''


serduszkoo - zakochanawariatka


Coo Nas łączy <3. 19:04. 2012-03-28


Więc może wyda Ci się to głupie,
Ale zakochałam się w Tobie na zabój.
Nie zamierzam odejść, Cię zostawić.
Chcę przy Tobie trwać i Cię nigdy nie zranić.






Noo więc naszła mnie taka pora na wenee ;D Znów te moje małe 'wierszyki' powracają. Ah! Jak dobrze w końcu odetchnąć z ulgą, że wszystko okeey, uśmiechnąć się sama, do siebie i powtórzyć w myślach, że Go cholernie kocham :) Coo to jest miłość? - Pytają ludzie. Ale co ja mam tak naprawdę odpowiedziec? To uczucie, którego nie da się opisać i udowodnić. Może to tylko przyjaźń, może zauroczenie, a może tak naprawdę się zakochałam? Te trzy pytania latały w mojej głowie, gdy miałam odpowiedzieć TAK, lub NIE. Czy tak naprawdę to on może być tym jedynym? Nie wiem. Historyjkę z dziadkami pewnie znacie. Babcia nazywała mojego Ukochanego, Pedofilem .., co miałam zrobić? Buntowałam się! W końcu nadszedł moment, gdy babcia zrozumiała. Od tego czasu, zaczęła pytać się jak u niego. To takie cudowne uczucie ^^. Ale jedno co mnie ostatnio u niej wkurzyło to, to jak powiedziała: ''Iza, tyle jeszcze będzie tych chłopaków, to po co się przejmować jednym''. A może kurwa to z Nim spędze te moje popieprzone, a zarazem fantastyczne życie? =) Może to On będzie tym jedynym przy kim się po prostu poddam? (wiem, dziwnie to brzmi). Puki kocham, pragnę i tęsknie, i zależy mi jak cholera, to warto o to walczyć. Co będzie dalej? Nie wiem. Wielki znak zapytania. Po prostu żyję się dalej. Czas leci, lata uciekają. ''Bywają te gorsze i te leprze dni. Bywają chwile, w których płyną łzy.'' No, ale co tam. Każda chwila powinna być tą najlepsza, prawdaa? Każda sekunda może być naszą ostatnią, więc się cieszmy z tego coo mamy (i to mówi osoba, która się ostatnio dużo wkurza. xddd.) Żyjmy teraźniejszością, a przyszłość .. w pewnym sensie sama się ułoży ;)


'' Choć ja tu, a Ty tam,
 Ja Cię zawsze w sercu mam, 
 Bóg jedyny wie, jak ja kocham Cię!
 Tęsknie za Tobą Kochanie.
 Życie bym oddała, wszystko bym zrobiła,
 Byś tylko mógł być blisko mnie. ''





PS. 16016 odwiedzin ;D Megaa. Dziękuję ;* Kocham liczbę 16 ! <3

serduszkoo - zakochanawariatka 


Spokój, myślenie, złość. 20:21. 2012-03-27

Dzisiaj moim ciągłym zajęciem było 'gwałcenie' przycisku Replay na YouTube ;D (jak to się mówi). Włączyłam sobie z ciekawości jedną piosenkę. Pierwsze jej brzmienia .. sam wstęp już doprowadził mnie do łez, oraz do uśmiechu na twarzy. Od czego to zależy? Nuta sama w sobie nie jest aż takim wspaniałym utworem, a tu taka reakcja. Od tego czasu słucham jej w kółko. Ciekawe kiedy mi się znudzi ^^. W nocy słuchając jednej z piosenek Verby, pierwszy raz zmierzyłam się z czymś bardzo dziwnym, mianowicie, nie umiałam rozgryść tekstu. To znaczy .. nie potrafię go zrozumieć (w sensie - wykonawcy wyraźnie śpiewają). Nie wiem o co w tej piosence chodzi, choć codziennie próbuje to rozgryźć. 

Mała przerwa. poszłam oglądać film ''Sala Samobójców'' (w tym czasie mama zasiadła za komputerkim). Po godzinie oglądania, tata wrócił i postanowiłam przerwać mój mały seans. Rozmawiałam z nim o szkole, co mi się coraz cześciej zdarza. Ostatnio bardzo dużo myślę o szkole, o przysłości z tąd te częste, pojawiające się znów - przekleństwa. Dużo się wkurzam, denerwuje na ludzi, wiele teraz ode mnie zależy. Jaką drogą mam iść? Jedni powiedzą: weź z Nim zerwij i zajmij się nauką. Inni zaś: bądź cały czas sobą. No taak. Cały czas byłam, jestem i będę sobą. Nawet jakby było mi zakazane z Nim być, to bym z Nim była. Mimo wszystko tylko On. Ale co dalej? 




Wszystko kręci się wokół mnie, byłego, Bambery i puszczalskiej Ewy. Ja to ja, wiadomo. Były to mój były. Bambera - też wiadomo, a puszczalska Ewa to koleżanka z klasy, która zdradza swojego chłopaka + rozbiła związek bambery i mojego byłego, czyli .. co ja mam do tego? Właśnie nic! A ludzie mnie ciągle o coś pytają, jak coś nie gra to zawsze ja! Kurwaa, mam dość. Dlaczego nie może się coś ciągle kręcić wokół ... no, dlaczego nikt nie może zająć się własną dupą, tylko zawsze ja musze być w coś wkręcona? Jak się z tego wyrwać bez urażenia kogoś? Wczoraj były zaczął mnie wypytywać o Bambere (ona z nim zerwała, bo zdradzał ją z Ewą), po czym zadawał osobiste pytania na co ja:
'' A coo Cię too? Wywiad jakiś? ''

2012-03-26 21:46:53 :: Dupek .
Nie, pp pytam sie przyjaciolki

2012-03-26 21:48:08 :: Dupek .
A nie wolno?

2012-03-26 21:48:42 :: - serduszkoo - ( Jaa )
Swoją przyjaciółką to możesz se nazwać kogoś innego, a nie mnie! Spadaj!

po czym go znów zablokowałam i miałam spokój. Tacy ludzie mnie na maxa wkurzają, no a potem się dziwią, że nie jestem w humorze, albo że z lekka zaczynam im jechać. Moja winaa? NIE!

Tym całym wielkim zamieszaniem pragnę zakończyć ten temat, jak i drugą dziś z kolei notkę. Pozdrawiam ;* serduszkoo - zakochanawariatka


Wstępy. 16:01. 2012-03-27

Witam. Każdy, no prawie każdy, jakoś zaczyna pisać tutaj tego bloga. Zaczynając od wstepu, który mój był idiotyczny ;D Potem się piszę coś o sobie i wgl. W moim przypadku, najpierw dodałam swoje zdjęcie, a potem to co lubię i czego nie lubię. Wyglądało to tak:


Na Począteek. 2011-08-24

Heej.

Mam Na Imię Izabela.
Po Prostu Bella ;pp
Dopiero Zaczęłam Pisać Tego Bloga, Więc Proszę O Wyrozumiałość.
Mam Trzynaście Lat I We Wrześniu Idę Do Pierwszej Klasy Gimnazjum.
Uwielbiam Spacery I Przytulaniee ;D
Jestem Szalona, Troskliwa. Hmm.. To Chyba Wszystko Nie Licząc Słów Takiego Jednego Kolesia..
''Fajna i trochę uparta w pozytywnym sensie. To w Tobie lubie. Miła, spokojna, koleżeńska, kochana jesteś do tego i trochę szalona.''
Hmmm... Bardzo Się Różni Od Wersji Moich Przyjaciółeek ;)
Czyli Po Postu Jestem Szalonaa ;***

To Powinno Wystarczyć Jak Na Począteek.
Życzę Miłegoo Czytania I Komentarzy ^_^



Potem było zdjęcie. (<-- link)

Następnie 'lubię, nie lubię':


O mnie ^^ 2011-10-02

Hmm coo napisać na począteek.
Ostrzegaam, że mogę się powtarzać..
Lub czegoś zapomnę ;>

Lubię/Uwielbiam:
-Przytulać się
-Słuchać muzy
-Chodzić na spacery
-Spotykać się z osobami, które lubię
-Śpiewać, choć nie umiem (moje zdanie)
-Śmiać się (mam to codziennie)
-Bawić się z moim psem
-Gadaać na gg
-Pisać na blogu, oczywiście ;D
-Poznawać nowych ludzi
-Słuchać komplementy (chyba każda dziewczyna to lubi)
-Kolor czarny, zielony (trochę mniej -->) żółty, fioletowy
-Grać na keyboardzie

Kocham:
-Rodzinę
-Mojee zwierzaki
-Mówić Kocham

Nie lubię/Nienawidze:
-Patrzeć się w lustro, gdy ja przed nim stoję ;]
-Wtrącać się w czyjeś życie/Sprawy osobiste
-Kłócić się
-Pytać, czy dobrze wyglądam
-Śpiewać przy kimś
-Udawać kogoś innego, przy kimś na kim mi zależy (zawsze jestem sobą!)
-KŁAMAĆ !!! KŁAMSTWA nie cierpie !

Boję się:
-Ciemności
-Wody
-Ludzi, starszych ode mnie, zaczepiających na ulicy

Dziękuję zaa uwagę =)



I jaak? Dziwnie prawdaa? Haha.  Nie umiem zaczynać, wszystkiego nie umiem zaczynać ;) Pamiętam, że nad tą pierwszą notką (wstępem) się bardzo 'męczyłam', bo chciałam, by wyszło jak najlepiej, ale jak zawsze się nie udałoo. Trudnoo się mówi. Teraz do tego 'lubie, nie lubie' dodałabym troszkę więcej myślników ^^. Ale nie dodam. Nie będę zanudzać ;] Ja nie mogę czytac tych moich starych notek, bo mówie sobie ciągle: ''ale ja byłam głupia'' =) A Wy? Jak reagujecie jak czytacie swoje stare wpisy? Co czujecie? Bo np. jak ja sobie czytałam i była tam taka notka, gdzie napisałam: 


Niedzielaaaaaaaaaaa ! 2011-10-23

Warto było przeżyć ten dzień ! ;*
Jest supeer ! ;*


Szczerzee? Właśnie nie pamiętam co się wtedy zdarzyłoo. xddd. To jest ten największy minus. Zapisujemy coś co ma dla nas sens, ale jak czytamy to jakiś czas później, to nie wiemy o co chodzi. Hah. Dobra lece i nie zanudzam więcej. Paa. ;*

PS. Wiosnaaaaaaaaa! ;D




serduszkoo - zakochanawariatka


Domeek, nie Villa! 20:54. 2012-03-26

Dobry Wieczór. Dawno nie pisałam tak normalnie, na luzie. No więc. Znów taak jakby jestem chora ;( Głupi katar! Mnie to musi pech złapać. Mniejsza. Moja książka, leży sobie obok mnie .. i zapomniałam ją dokończyć w przpisywaniu. Ciekawe kiedy się za to zabioree ;D Jutroo nie wiem, czy pójdę do szkoły. Zobaczymy, czy będę miała gorączkę. Dzisiaj przez cały dzień w łóżkuu. Były troszkę nudy, ale dało sie przeżyć.

Leżąc rano w łóżku mamy (tata pojechał 'do pracy', mama poszła do sklepu, a brat spał), włączyłam sobie na DVD film .. ''Nigdy w Życiu''. Matkoo noo! Ja chcę mieć taki domeek i to właśnie tam! A nie wielką villę :/ Mały, drewniany domek nad jeziorkiem, gdzie jest spokój, ciszaa i do tego pięknie ^^. Mam już 5 moich małych Cudów :)

Cudoo - widoczek (numer 3),(to na dole, nie kobiety)
Cudoo - jeziorko (numer 4)
Cudoo
- dom (numer 5)

Będe podawać czasami linki, bo obrazki są (czasami) za dużee ;]

serduszkoo - zakochanawariatka


Zwariuje! 19:55. 2012-03-26

Serce mi zaraz wysiądzie! Padne zaraz! Zwariuje po prostu! Aaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! 
Ja już dłużej bez Niego nie wytrzymam! Skarbieeeeeeeeeeeeeeeeee! ;cccccccccccc
Ja chcę z Tobą popisać! MaSaKra! Zaraz albo zwariuje i zaczne się drzeć,
albo się porycze, albo nie wiem co robięę!
Ufff. Marzenaa dziękuję za poprawe humoruu, 
ale i taak zaraz bez Niego zwariuje ..
Nie wiem co mam robić ;(((((((((((((((((((((((((((((((((((((
Z każdym dniem jak Go nie ma to czuje się strasznie i strasznie. Bożeee!
Taak mi wali serce, mam wrażenie, że zaraz tą klawiature rozwale.
Martwie się Kurwa o Niego! MaSaKrycznie się martwiee! 
Kochanieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee! <33333
;*************** 


Wkurwienie. 14:48. 2012-03-25

Jak to powiedziała taka jedna w szkole. Zmieniłam się!
Czy naprawdę? NIEE! 
Jestem taka sama, a to moja wina,
że przez prawie miesiąc nie chodziła do szkoły 
i przyszła w takim momęcie jak byłam wkurwiona?
Nie! A niech spierdala! Mam wyjebane. 
serduszkoo - zakochanawariatka

Noo, Jaa Pierdolee!


Czwarteek. 17:31. 2012-03-22

Siema ;D No to może zacznę taak. Wczoraj Pierwszy Dzień Wiosny + Dzień Wagarowicza - spędziłam w domciuu :) Od 11:00 do 22:00 grając w Simsy, było mi bardzo dobrze. Dzisiejszy dzień mogę zaliczyć too dziwacznie-pokręconych ;] Dużoo by pisać co się działo. Hah. Too co mi koleżanka opowiadała w drodze do domu:

Historyjka z kwejka

Wooow. Szczerze? Tak zaczełam rozmyślać, że aż się zaczęłam baać ^^. Haha. Wiem, głupie (w sensie, że się zaczęłam bać). Teraz siedząc przy moim cudzie numer 2 (numer 1 - keyboard), dostałam 'wezwanie' na obiadd. Ah! Pyszny obiadeek. Nie podziele się Ćwoki ;pp Narkaa.

serduszkoo - zakochanawariatka


430 wpis. Poniedziałkowe-wieczorne rozmyślanki. 19:54. 2012-03-19

Dobry wieczór. Siedząc chłodnym wieczorkiem przed komputerkiem nabrało mnie na dość dziwne myśli. Taak sobie siedze, jem chleba, pije herbatkę, piszę na gadu i słuchałm mojej Ukochanej Tristanii, i tak jakoś myśli mnie ogarneły zupełnie na inny temat niż na ten, który piszę. Mianowicie:(hahaha, ale piosenka mi się włączyła ;D) jakby to było .. być kimś innym, niż tym kim się jest. No to znaczy jakbym na przykład w jakimś momencie stała się taką Bamberą. Zobaczyłabym to co ona czuje i w ogóle. Wiem, głupie i pokręcone, ale tak mnie naszło. Kolejna rzecz to: jak by było być niewidzialnym. Czasami chciałabym być sama, niewidzialna, by mnie nikt nie widział, nie słyszał, by mnie nie było. Dalej: jakby to było być główną bohaterką z mojej ksiązki. Hmm .. no doba. Mam głupie pomysły, wiem. (ooo, a teraz poważna piosenka ^^) Ah! Dobra ja lecee ;)
Miłegoo wieczorkuu ;* 

serduszkoo - zakochanawariatka


Poniedziałek. 15:15. 2012-03-19

Witaam :) Raneek. Ojj ciężko było wstać. Potem lekcjee .. Znów zjebka na niemcu ;D Zaraz jadę znowu do szkoły, napisać jedną krótką kartkówkę z polakaa. Nie chce mi się szczerze mówiąc, ale co poradzić, jechać muszę. 

Na dworze ciepło, choć trzeba przyznać, że w weekend było cieplej. Ten zimny wiatr, który chwilami mocniej wieje, jest nieprzyjemny, ale da się przeżyć. Czarne buty, niebieskie rurki (jak to dźins), żółta bluzka z krótkim rękawem, oraz biała bluza z kapturem, ze spokojem wystarczą na taką pogodę ;] Byle by wytrwać do wakacjii .. jeszcze dwa miesiące! <3 Ah! Już się chce te dwa miesiące wolnego ^^.

A teraz to się pożegnam. Muszę lecieć na autobus bo mi ucieknie =) Życzę wszystkim miłego dnia! Pozdrawiam.
serduszkoo - zakochanawariatka


Śpiew; Taniec; Muzyka. 22:33. 2012-03-18

Oglądając Must Be The Music .. - najwięcej ostatnio o tym programie pisze ;D - można zobaczyć wiele talentów, ludzi, którzy na serio potrafią śpiewać. Ja .., czy ja umiem śpiewać? Właśnie chciałabym się sprawdzić, ale nie, że śpiewam przed koleżanką i ona ocenia, ale Ci którzy się na tym znają. Chcę iść do MBTM i sprawdzić swoje umiejętności (wiem i tak nie pójdę). Czy może jest jakieś miejsce, gdzie mogę się sprawdzić? W szkole .. odpada. Nie przepadam za bardzo, za panią od sztuki. Jakiś program telewizyjny .., trzeba dojechać i wgl. Koleżanki .., wstydze się i to w kit. Jakoś mam wrażenie, że przed dużą widownią bym się nie wstydziła, przed kimś kto się zna, a koleżanki? Pff .. wyśmieją, rozgadają czy coś. I co ja mam tutaj poradzić? Nie wiem czy miałabym rozwijać swoje 'umiejętności' dotyczące śpiewania. Skąd mam wiedzieć, że umiem? Śpiewanie w moim przypadku to jeden wielki znak zapytania ;]



Odchodząc od tematu śpiewania i MBTM.
Nie mogę żyć bez Niego, nie mogę żyć bez muzyki i nie mogę przeżyć normalnego dnia bez bloga. Uzalznienie na maxaa :) Miałam zawiesić bloga przecież! A ja już dzisiaj trzy notki napisałam ;pp Jaka ja jestem dziwaczna ^^. Jedyna w swoim rodzaju (jokee).
 Haha. Teraz bym chciała napisać coś o tańcu. Kiedyś chciałam zostać tancerką. Potem zaś była wielka moda na taniec i zrezygnowałam, ponieważ nie chciałam by mówili, że chcę wszystko bo taka moda. W kwietniu 2011 roku poznałam fajnych trzech chłopaków. Jumpstyle. Działo się =) Nauka mi nie wyszła i zrezygnowałam. W szkole odbył się (albo odbędzie się) konkurs tańca. Nie zapisałam się (nie zapisze). Nie chcę brać w nim udziału, choć od pewnego oczasu myślałam o tym co 'łączyło mnie z tańcem'. Hah. Kolejny znak zapytania.



Muzyka - moje życie. A co tak naprawdę potrafie robić? Chyba tylko siedzieć z tyłkiem na krześle, wgapiać się w monitor, stukać po klawiaturze, śmiać się i rozładowywac komórkę słuchając na niej muzyki na słuchawkach. xddd.


serduszkoo - zakochanawariatka


Z przekleństwami. 13:51. 2012-03-18

No i teraz kurwa, nie ma nic innego jak siedzieć i się nudzić! Dlaczego nikt nie zadzwoni? Nie pogada na żywo? Nie przyjdzie/przyjedzie? W szkole teksty ''Cześć Izuuś'', a tak to macie w dupie! Potem gadacie, że ciągle przed kompem siedze, a to moja wina?! Co mam innego robić? Weźcie się kurwa wszyscy ogarnijcie! Macie pretensje do innych, wtracacie się w czyjeś życie, a sami wszystko musicie spierdolić! Dwa lata temu, to mnie ciągle w domu nie było. O tej godzinie to łaziłam, grałam w noge, słuchałam Rapu w lasach. Zawsze z kimś gdzieś poszłam, dobrze i fajnie spędzałam czas, a teraz to każdy o mnie zapomniał?! Ćmiki między blokami palą z penerami, niż np. ze mną, z kumplami. Lubiliście mnie jak byłam głupia, naiwna? Jak nigdy nie miałam racji, nic nie wiedziałam? A teraz? Jak dorosłam, jak wiem co oznacza życie, to macie mnie w dupie? Ja Pierdolee noo! Mijacie mnie na korytarzu .. nawet nie powiecie ''heej''. Nie odzywacie się, chyba że coś ode mnie chcecie. Dlaczego się do cholery tak zmieniliście?!
Niech mi to ktoś wytłumaczy!
(przepraszam, ale musiałam gdzieś to napisać)

serduszkoo - zakochanawariatka


Niedziela. 11:53. 2012-03-18

Sorkaa. Musiałam to dodać (linki):

- Ah! Moje Świry <3 ;*

- To były czasy ..

- Najlepiej czuje się w nocy :)


serduszkoo - zakochanawariatka


Odnaleźć to co dobre. Odnaleźć siebie. 16:58. 2012-03-17

Siemka. Dzisiaj jakby zdałam sobie sprawe, co tak naprawdę chcę w życiu osiągnąć. Długie rozmowy o szkole, wykrztałceniu, przyszłości, ćmikach, o tym co jest teraz .. zmieniło się. hah. Przeglądałam moje fotki na naszej-klasie i zobaczyłam zdjęcie zadedykowane mojemu byłemu. Uśmiech pojawił się na mojej twarzy. ''Dla T.K. Kocham Cię <3'' - pisało. Nie usunęłam tego. Zostawię na pamiątkę. A teraz? Może było za dużo zmian? Chcę się w końcu odnaleźć, wiedzieć co jest dla mnie dobre. Iść tą drogą wybraną przez los i .. może Tak Miało Być? Wszystko układało się może tak jak nie chciałam. Wzloty i upadki .. cierpienie i radość. Przeżyłam już tyle. Chcę się odnaleźć, poznać dokładniej.

Ah! Wybaczcie, ale .. przestaje pisać ... na jakiś czas. Zawieszam bloga. Nie wiem kiedy znów się odezwę. Może jutro, za kilka dni .. nie wiem. Do przeczytania ;*

serduszkoo - zakochanawariatka


W końcu czuć wiosnę. 9:34. 2012-03-17

Pobódka, wstawanko, ubieranko i w drogę. Pięć kilometrów czas przejść :) Słuchaweczki w uszy, dobra muzyczka i git. Eksperymenty z ciuchami dzisiaj odpalają ;D Na dworze ptaszki śpiewają, jest ciepłoo ^^. Czas w końcu się ruszyć z domu w wekeend. Będzie się ogólnie dużo działo. Będę ... nie wiem kiedy ;] Jak będę, to będę. Paa. ;* 

serduszkoo - zakochanawariatka


Rap w Must Be The Music. 18:43. 2012-03-16

Widać, że są te prawdziwe talenty. Jedyny rap, który się spodobał mojemu tacie ;D Woooow. Haha. Supeer!







Sami wymyślili tekst .. Każdy swoją zwrotkę. Szacun :)

serduszkoo - zakochanawariatka


3 Miesiące <3 14:30. 2012-03-16

Teraz tak ogólnie. W środę nagrałam pana Ma .. Ma .. Ma .. (makaron. hahaha. joke), pana od biologii jak mówi na lekcji. Trwa to całe 30 minut i do tego jest tam moment jak pan mnie spytał, a ja musiałam odpowiedzieć ;D W czwarteek - wczoraj, były te drzwi otwarte przez co od 7:20 do około 20:40 byłam w szkole. Potem zaś w drodze do domu zasnęłam (prawie) w autobusie, po czym była jakaś awaria (autobusu) na jednym przystanku przed tym, na którym miałam wysiąć, a oprócz kierowcy byłam w nim tylko ja. Jednak dojechałam spokojnie do celu. Wysiadłam, udałam się w strone domu. Następnie (dojechałam około 21:10) w ciepłym, ogarnionym miłością, małym, białym domku zjadłam kolację, obejrzałam Hotel 52 i zasnęłam. Rano mama nie miała sumienia by mnie obudzić - jak to powiedziała (byłam w kit zmęczona). Nie poszłam więc do szkoły. Obudziłam się o 11:42 (około) i potem poza ciszą słyszałam jeszcze: ''Iza pójdziesz jutro ze mną do babci?''; ''Iza posprzątasz w tej szafie, bo zobacz jaki masz bałagan''. Lepszych rzeczy być nie mogło? Okey, do babci mogę iść, ale sprzątać mi się nie chce. Coś się wymyśli ;] | A taak wgl to dzsiaj 3 Miesiące ze Skabkiem ;* Kolejny piękny dzień, jak co miesiąc :) Mój Ukochany <3 | Mm .. weszłam na kompa by tylko napisać notkę, więc wiadomość do tych co mają moje gadu: Nie wiem czy będę potem na gg. Pozdrawiam ^^.

serduszkoo - zakochanawariatka


Magiczne cooś. 22:47. 2012-03-14

Ta piosenka jakby przywołuje u mnie dziwnie tajemnicze wspomnienia, rzeczywistość, której nie ma. Dziwne, ale fajne :) Ta piosenka to moje .. Drugie oblicze? Jeśli tak można to nazwać. To jestem po prostu ja z innej strony, ze strony, której jeszcze nie poznałam .., Której w sobie szukam.







serduszkoo - zakochanawariatka


420 wpis. 16:33. 2012-03-14

16:16 <3 ;D
Siemankoo. Po powrocie ze szkoły wreszcie usiadłam ze spokojem i jem ten mój ulubiony 'tłusty' obiadeek (naleśniki) :) W szkole jak zawsze. (do Little: Twój men był na poprawie fizyki ;pp) Dzisiaj było spokoo, bo ta 'Ktosia' do mnie nie dzwoniła, a tego 'Ktosia' unikałam. Jest git ;] Pan od historii (nowy) .. MaSaKra! Wszystko co zapamiętałam i usłyszałam z lekcji to: ''Artur; Jeszcze jakieś pytania?; Nie oglądałem meczu bo moja papuga zaczęła mówić i jej słuchałem; Norwegowie; Wikindowie; Mietek; Bo tak dla zwały popłyneli se przez Wisłe.'' Haha. Wszystko do siebie pasuje ;D Dalej. Jutroo drzwi otwarte. Od 6:00 na nogach, 7:02 autobus, około 7:20 w szkole, potem lekcje .. koniec o 14:55, potem godzina wolna i od 16:00 do około 20:00 znów w szkole. Znów wracanie jak będzie ciemno, zakwasy i te w kit zmęczenie. Jakoś się przeżyje ^^. Po tym jutrzejszym ciężkim dniu, piąteek i weekend! <3 Nareszcie.

serduszkoo - zakochanawariatka


Poeta. 20:36. 2012-03-13



Nic dodać nic ująć. Mega, mega, mega ciacho!
To jest ideał! Biore z niego przykład ;D
Boże noo cudooooooo ! ;*** <3

serduszkoo - zakochanawariatka


Lenistwaa. 19:38. 2012-03-13

JESTEM LENIWA !!! ;D;D;D



serduszkoo - zakochanawariatka


Przyszłość? 18:30. 2012-03-12

Dzisiaj. W ten wyjątkowo nudny dzień postanowiłam napisać o czymś konkretnym. Wszystkich to spotyka. Dorastanie, nauka, praca. W jakiś dzień w zastępstwie przyszła do Nas pani pedagog, Zaczęliśmy rozmawiać o Naszej przyszłości, co będziemy robić po gimnazjum. Oczywiście było na poczatek tak, że trzeba było wybrać gimnazjum (nie wspominając co było przed gimn.). Ten strach, opinie innych i w końcu poszło się z nadzieją, że będzie lepiej niż w podstawówce. No niestety jest gorzej. (18:18 ;D) Następnie. Trzy lata gimnazjum i już poo. Można powiedziec, że już jeden rok za mną. Szybko to wszystko zleci, a potem? Liceum, technikum, lub zawodówka. Zawsze marzyłam, by iść do liceum, potem na studia, mieć wykształcenie, dużo się uczyć (wszystko przez film ''Kogel Mogel''). A teraz? Niedawno oznajmiłam rodzicom, że nie chce iść na studia. Zdziw na maxaa. Kilka dni temu, że chce iść do zawodówki. Miałam momentami wrażenie, że mama padnie przy tej rozmowie. Nie mogą tego pojąć, że nie chcę się kształcić. Szczerzee? jestem za leniwa, by dziesięcć lat się uczyć. Wolę iśc do zawodówki na dwa, trzy lata, mieć potem zawód i z głowy, a nie uczyć się trzy lata w liceum i nic nie umieć na zawód, a potem jeszcze iść na studia. NIE! Wybieram inną drogę, a rodzice tego nie potrafią zrozumieć. Tata uważa, że powinnam iśc na studia, zrobić to czego on nie zrobił, no ale jak tak można? Nie chcę robić wszystkiego, czego moi rodzice w młodosci nie zrobili .. Chcę iść własną drogą. Jest tylko ten jeden najwiekszy problem. Nie wiem na co iść. Nie wiem kim bym chciała zostać w przyszłości. Totalna pustka w głowie na ten temat. Hah :) I te teksty mamy: ''Jeszcze Ci się zmieni''. Podjęłam decyzje, a jak coś podejmuje to nie zmieniam zdania. Trudno. To moje życie i chcę je przeżyć po swojemu.

serduszkoo - zakochanawariatka


Całaa Jaa! 18:50. 2012-03-11

Ah! Już wieczór. Szybko ten dzień minął. Jak zawsze, przy fajnych i dobrych rzeczach, czas szybko mija :) Przez cały dzień próbowałam nauczyć się na keyboard'zie jednej piosenki i nadal jej nie ogarniam. Hah. Dzień zaliczam do superaśnych ;x

Jutroo poniedziałek. O nie! Nie chce mi się kolejnego tygodnia szkoły, ale co poradzić. Jutro pisanie kartkówki z polaka (bo mnie nie było), we wtorek zdawanie matmy, środa .. nowy pan od historii ;D w czwarteek drzwi otwarte w moim gimnazjum no i będę 'prezentować' sale od biologii, a piąteek, piątek to luzik ^^. Potem znów weekend i coraz bliżej wakacji.

Muszę Wam cooś powiedzieć .. no może i nie aż takiego ważnego, ale jednak coś. Mianowicie (<-- nie lubie tego słowa). No więc: Izunia zrobiła się odważniejsza, bardziej zbuntowana (<-- uwaga), może i troszkę pewna siebie i od dzisiaj? No moze od kilku dni - zaczęła się we wszystko wczuwać. Wow. Wasza Izunia się zmieniła krótko mówiąc. Haha. Dlaczegpo piszę o sobie w trzeciej osobie to nie wiem. xddd. Lubię tak pisać.

Nowe oblicze Izki! Łiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii. ;]



Jestem na tyle sobą, by iść teraz,
w tej chwili z buta te 300 ileś kilometrów do Ciebie,
by po prostu powiedzieć Ci, że Bardzo Cię Kocham! <3 ;*



serduszkoo - zakochanawariatka


Weź się ogarnij. 12:35. 2012-03-11

Dzień dobry. Wstałam około 9:03. Moje sny były pokręcone i zarazem dziwne. Nawet nie pamiętam co mi się śniło. Pierwsze o czym zawszę myślę gdy się obudzę, przez cały dalszy dzień i dni, to: On. Bardzo tęsknie za swoim Skarbem i tego nie ukrywam. Ah! Wczorajszy dzień był .. do dupy. Nie będę go opisywać. Dzisiejszy mam nadzieje, że taki nie będzie. Jest jak na razie okey, choć nie wiadomo co się jeszcze zdarzy. Ograniczenia idą bardzo dobrze. W końcu coś mi się udaje, poza różnymi innymi rzeczami. Tą niedzielę postanowiłam spędzić inaczej niż poprzednie, mianowicie: ogarnąć się i mieć wyjebane! Pierwsza niedziela odmieniona. Zero złości, smutku. Cały dzień poświęcony muzyce .., czyli temu czego kocham <3 Jak na począteek to: głośno włączona muza, podłączony keyboard i do dzieła. Będę dzisiaj grać przez cały dzień i nikt nie może mi przeszkodzić, ani zjebać humoru.



---------------------------------------------------------------------------------------

DOSTAŁEŚ/AŚ OD ŻYCIA W DUPE?!  WEŹ, WSTAŃ I MU ODDAJ!



serduszkoo - zakochanawariatka


Ehh. Ahh. Ohh. 18:24. 2012-03-10

Szukam i szukam i znaleźć nie mogę. Chodzi tu o jakieś fajne piosenki do nauczenia na moje cudoo - keyboard'a. Braak pomysłów? Niee, wręcz przeciwnie! Nie wiem coo grać, za dużo na głowie.

------------------------------------------------------------------------------------------

Mój najkochańszy, najwierniejszy, najwspanialszy, najładniejszy .. Mój na zawsze! Jest to jedyna 'osoba', która mnie nigdy nie zawiedzie, nie zrani, nie oszuka. Będzie zawsze przy mnie, będzie mnie zawsze słuchać. Jest już ze mną .. dziesięć lat. Cieszy się zawsze jak wracam do domu, jak mam wyjść, zawsze próbuje mnie zatrzymać. Zawsze wie kiedy jest mi źle, wspiera mnie, pociesza. Jest Mój! Tylko on mnie dokładnie rozumie, tylko on wie co siedzi w mojej głowie. Tylko on patrzy na mnie tymi swoimi cudnymi piwnymi oczyma. On to Mój jedyny przyjaciel, którym jest już te dziesięć lat, będzie nim na zawsze. Kocham go, bardzoo go kocham <3 Jest dla mnie wszystkim. Hah. Nawet teraz, gdy patrzymy sobie w oczy, jest szczęśliwy. Codziennie go przytulam. Kocham tego Mojego rudego Urwiska :)
Jest Nim Mój Pies - Kubuś ;*


Zdjęcie Kubusia <3 ;*


serduszkoo - zakochanawariatka


Rozkręcamy tego bloga! 14:44. 2012-03-10

No too teraz humoor mam lepszy. Poprawił mi się ;D Brat mówił na serio z tym zespołem, lecz musi się jeszcze spytać tych kumpli, czy tez się zgadzają, bym była. Jeśli się 'dostane' będę grać na keyboardzie. Do śpiewania mnie nie chcą. To może i dobrze, bo bym była bardziej zestresowana ;) Widać, że napisanie poprzedniej notki dało mi jakieś wsparcie, lepiej się czuje i do tego te rady i wgl ^^. Widocznie teraz się wszystko do mnie uśmiecha. Myślę, że dzień mogę zaliczyć doo fajnych, choć dopiero się zaczyna. Będzie się działo.

Nie pochwaliłam się xddd. Wczoraj dostałam piątkę z matmy! Wiem, szoook. Nie umiem matmy! Mam pałe na pierwszy semestr, a dostałam pięć z zadania domowego, no i dwóje z kartkówki. Coraz lepiej mi idzie. We wtoreem zdawanie pierwszego działu, by zaliczyć semestr. Ciekawe jak mi pójdzie. Trzymam sama za siebie kciuki ;]

Skarb <33333333333333333333 [...] ;******************** [...]


 

serduszkoo - zakochanawariatka


412 wpis. Sobotaa. 14:14. 2012-03-10

Cześć. No to może noteczka z rana. No dobra, popołudnia :) No więc dzień zaczął się dobrze. Sny miałam bardzo głupie, ale gdy już otworzyłam około 11:00 oczy, wszystko nabrało kolorków. Wstałam, no jak zwykle śniadanko i wgl. Włączyłam telewizor, obejrzałam powtórkę Must Be The Music, pośmiałam się trochę, po czym wyłączywszy TV poszłam włączyć komputer. Sobotaa. Weekend. Czas wolny by rozmyślać więcej ;D Przy oglądaiu tego 'show' dostałam od brata propozycje. Kurcze, no nie wierze, że mówił na serio, ale co taam. Przy rozmowie, że chciałabym mieć zespół, zaproponował mi bym dołączyła do niego (ma tam niby jakiś zespuł z kolegami). Pomyślałam, że było by fajnie, choć ja bym była tam najmłodsza, to i tak bym chociaż mogła coś osiągnąć. Potrzebna jedynie wokalistkA. Ja się nie nadaje .. dostałam wczoraj od kogoś tekst typu ''ale fałszujesz''. Nigdy więcej nie będę śpiewać. Od tego cholernego razu nie chcę śpiewać nawet na sztuce w szkole. Nie chcę robić z siebie idiotki. Najlepiej ze wszystkiego co robię, umiem grać i to jest moje życie. Muzyka - moje życie! (oprócz śpiewania). Teraz tylko pozostaje mi odciąć się od kilku rzeczy, by pozostać przy tym co kocham. Ze szkoły nie zrezygnuje, bo nie mogę, ale np. śpiewanie, gadanie z niektórymi osobami, jedzenie (będę mniej jeść) i nie wiem coo. Muszę się znów zmienić. Zmienić na tą osobę co ma wyjebane na innych. Niedawno jeszcze umiałam się komuś postawić, ale teraz? Znów jestem słaba, znów się przejmuje tym co inni o mnie mówią. Zmieniłam Agee, zmieniłam Marzene (na lepsze niby), a sama siebie zmieniłam na gorszee. Tak to właśnie jest. Oddaje wszystko co mam innym. A ostatnio na w-f'ie koleżanka mi powiedziała ''nie oddawaj wszystkiego innym, bo potem zostaniesz z niczym''. 



Dobra, wszystko co tu napisałam, nie ma sensu, ale musiałam to napisać. Przepraszam za zanudzenie Was. Idę lepiej posłuchać muzy i odciąć się od rzeczywistości .. 

serduszkoo - zakochanawariatka


411 wpis. Aaaaaa! <3. 20:05. 2012-03-09







<333

'' Mama just killed a man
Put a gun against his head
Pulled my trigger, now he's dead.
Mama, life has just begun
But now I've gone and thrown it all away.
Mama, ooh, didn't mean to make you cry,
If I'm not back again this time tomorrow,
Carry on, carry on, as if nothing really matters.

Too late, my time has come
Sends shivers down my spine
Body's aching all the time.
Good bye, everybody, I've got to go
Gotta leave you all behind and face the truth.

Mama, ooh, I don't want to die
I sometimes wish I'd never been born at all.
''

[...]

''So you think you can stone me and spit in my eye,
So you think you can love me and leave me to die. 
Oh, baby, can't do this to me, baby,
just gotta get out, just gotta get right outta here.

Nothing really matters, anyone can see,
Nothing really matters,
Nothing really matters to me. ''

<333


serduszkoo - zakochanawariatka


2012-03-08

Jaa Pierdolee.





''Mama, ooh, I don't want to die
I sometimes wish I'd never been born at all.'' 


409 wpis. Dzień Kobiet. 16:16. 2012-03-08

Heej. Dzisiaj w szkole było dobrze. Dostałam dwaa z testu z chemi. Nie taak źle. Potem jeszcze szóstkę z religii. Poza tym dałam pani od matmy do sprawdzenia mój zeszyt .., będzie przesrane jak zobaczy ostatnie dwie popisane kartki tekstami ''Kocham Skarbaa''; ''Tęsknie za Nim!''; Ah! Miesiąc z Moim Kochanym Skarbem. 16.01.2012.''. Ogólnie było dużooo ... mmm ;D To znaczy było śmiesznie i fajnie, nie licząc tych moich wkurzeń przez tą jeb***** lesbijkę! :/ Nie no ja już z nią nie wytrzymuje. Jak można się ciągle na mnie gapić, ocierać o mnie, być zazdrosnym o wszystkich co ze mną gadają?! Jak tak można?! Ja już kurr mam jej dość! HELP! Co doo ogólnego dnia. Dzień jak dzień, choć dziś Dzień Kobiet. Pierwsze życzenia od mężczyzny: pan od religii ^^. Szczerze mówiąc to nie przejmuje się, że moja klasa nie dostala kwiatków jak inne. Jest i taak dobrze. Siedząc w autobusie w drodze do domkuu, słuchałam muzyczki, tak dokładnie to: Queen - Bohemin Rhapsody. Przy tych momentach jak on śpiewa np. ''Mama, just killed a men'', miałam ochotę wstać i zacząć krzyczeć. Miałam wrażenie jakbym widziała za szybką kogoś bliskiego, komu stawała się krzywda. Na szczęście nikogo za szybą znajomego nie widziałam, ale takie miałam odczucia. Teraz siedząc najedzona przed komputerem, zastanawiam się czy może by znaleźć wersje tej piosenki na keyboarda. Hmmm .., chyba poszukam ;] Too jaa lecee i życze wszystkim dziewczynom i kobietom, Wszystkiego Najlepszego! Paa ;*


408 wpis. Lubię To! 22:10. 2012-03-06

Fale tak lekko uderzają o brzeg
Włosy tak lekko wieją na wietrze
Usta tak powoli wypowiadają Twoje imie
A ręce kołyszą Nas na piasku pełnym marzeń

Natchnienie? A nie wiem sama. Może to jakiś znak? Taa. Ja wszędzie widze znaki! I drogowe i jakieś takie wymyślone (tzn. znaki od losu, czy coś). Ehh. Ahh. Ohh. ;D 




Tysiąc róż leżących na łóżku
Jeden list i wspomnień kres
Jedna łza za szybą spłynęła
A tutaj czas przewraca kolejne kartki

Coo too jest? Ja sama nie wiem. Wow. Lubię takie coś pisać ;)

Oczy Twoje, piwne kroczą po mej głowie
Zapach tych kwiatów na łące
Gdzie razem spędzaliśmy czas
Tyle zdjęć i wspomnień w mojej pamięci
Ale jedno pozostaje w sercu - Ty

serduszkoo - zakochanawariatka


407 wpis. HAKUNA MATATA. 19:17. 2012-03-06

I teraz własnie mi się przypomniało zadanie z kartkówki z matmy: ''Tomek zdobył x znaczków, a Marcin o 25 więcej.'' Gdzie zobaczę lub usłyszę imie Tomeek too mam zaciesz! :) A taak w ogóle to Cześć. Dzisiejszy dziweń był ... megaaaa nudny. Hah. Byłam na tej poprawie gegry i jutro dowiem się czy zdałam. Szczerze mówiąc to denerwowałam się wczoraj, ale dzisiaj nie, na luzie. Dalej. Jutroo środa (całe szczęście, że wtorek już mijaa! Nienawidze wtorków, choć mam fajnie nudne lekcje). Środa, środa .. coraz bliżej piątku! Eee .., a co ma być w piątek? Nie wiem noo, wyleciało mi z głowy. Hmm .. mniejsza. Dobra no. pustke mam już w głowie. HAKUNA MATATA! hahahaha! ;D Paa.


406 wpis. Natural Woman. 20:34. 2012-03-05

Prawdziwy talent! Słyszałam różne cover'y, ale ten mnie 'wbił w krzesło'. To jest kurcze prawdziwny talent! Widać ile wkłada w to siły, serca. Jak jej na tym zależy, jak bardzo śpiewanie jest dla niej ważne! A ja kurr nawet 'wyciągnąć' nie umiem :/ I do tego ona jest ładna.







A oto oryginał:







Moim zdaniem oryginał jest taki normalny. W cower'ze Kasi to lepiej wygląda :)
A Waszym zdaniem? Która wersja lepsza?

serduszkoo - zakochanawariatka


405 wpis. Ideał. 17:25. 2012-03-05

Witam. Ah! O ideałach mówi się dużo. Mój ideał chłopaka to: Luźne spodnie, bluza z kapturem, wyższy ode mnie, czarne, lub brązowe włosy (długość obojętna, byle by było mu ładnie), żeby wyglądał na groźnego, ale przy mnie zawsze był na luzie i słodki, by NIE ZDRADZAŁ!!!, nie wstydził się mnie, zabierał mnie na spotkania z kumplami (nie wszystkie), no był troskliwy i wgl. Zazwyczaj wszystko jest inaczej, lecz ja jestem szczęśliwa (no szczęśliwa w kit!) tak jak jest. Nic był w moim chłopaku nie zmieniła. Tak jak zawsze powtarzałam, że nie będę miała chłopaka, który będzie nosił rurki, bo będzie wyglądał jak pedał, hah. A co to za różnica? Ważne, że będzie mój! <3 Wiadomo także, że ideałów nie ma. Nie istanieją, a jeśli się jakikolwiek pojawi .. to będzie głupi i tak już po porstu jest. Takie jest moje zdanie. Każdej z moich koleżanek zawsze powtarzam jeden wierszyk: ''Kochaj chłopców, ale ładnych. Nie blondynów, ale czarnych. Bo blondyni bałamucą, pokochają i porzucą!'', no ale jakby każdy tak mówił i jakby tak zawsze było, to blondyni by nie mieli żadnych szans, choć u mnie w szkole jest mega takie ciachoo ... (musze się dowiedziećjak ma na imię ;D jokee). No więc. Podsumowując. Nie zwracajcie uwagi na te swoje ideały, bo ich nie ma. Każdy ma jakies wady, zalety, nie może być wiecznie dobrze. Kłótnie to podstawa, no może i nie dobrego związku, ale związek bez kłótni jest dziwny - znam to z doświadczenia ;) (małego doświadczenia).

Kończąc notkę, coś o mnie. Jutro poprawa gegry .. STRES! W kit się denerwuje, ale mam nadzieje, że mi się uda zdać, chociaż na dwuje. Ehh .., a tak ogólnie. Nic mi się nie chcee! ;pp Idę na spóźniony obiadd. Paa ^^.

serduszkoo - zakochanawariatka


404 wpis. Moje. 15:26. 2012-03-04

Wczoraj byłam w tym sklepie co pisałam. No i teraz napisze to co miałam napisać, ale doszłam do wniosku, że nie ma co pisać ;D No więc. Wczorajszy dzień był najgorszym dniem, tak jak dzisiejszy ranek, ale co do wczoraj. Wychodząc już z Crossa zaczęłam rozmyślać. Dużo widziałam tam ładych dziewczyn. Mocne, zdrowe, długie włosy, gładka cera, szczupłe, z figurą i markowe ciuchy. Czego chcieć więcej? One są pewnie szczęśliwe, niczego im nie potrzeba, mają pewnie duże powodzenie, a jaa? Normalna dziewczyna. Ciuchy normalne, ale też nie modne, ani nie stare, ale też zaczęłam tak myśleć. Przeważnie ktoś kto ma wszystko, nie jest do końca szczęśliwy. Nie ma np. tej swojej Ukochanej osoby, a jaa? Może i nie mam wszystkego co bym chciała, ale mam Go. Nie potrzebuje tych wszystkich markowych ciuchów, wszystkiego co najdroższe i 'najlepsze'. Nie potrzebuje tych wszystkich głupot. Chcę mieć tylko Go. On jest dla mnie wszystkim. Bez Niego żyć nie umiem. Jestem szczęśliwa tak jak jest i nie chcę więcej zmian. Jest mi dobrze :) A tak troszkę odchodząc od tematu. Koleżanka powiedzała, że jestem podobna do Vibeke! Dla mnie to przesada, bo ona jest ładna, a ja nie, ale okey. Dalej. Noc między sobotą, a niedzielą, przeryczana. Ranek tak samo, a tata mi wyjeżdża z tekstem: ''Iza wyspałaś się? Bo masz takie zmęczone oczy''. Myślałam normalnie, że znów wybuchne płaczem, ale się powstrzymałam. Potem było dobrze i nadal jest.
Ah! A too co na koniec .. podziele się z Wami pioseneczką =)







serduszkoo - zakochanawariatka


403 wpis. Tristania. 21:34. 2012-03-03

Tristania (nor. trist - smutek, melancholia)  Zespół pochodzi z Norwegii. Założony w 1996 roku trwa do dziś. Nie będę opisywać całej historii. Jak ktoś chce to niech sobie poczyta: http://pl.wikipedia.org/wiki/Tristania. Pierwsza piosenka, którą poznałam tego zespołu to: Illumination. Wiem, że niektórym po tej piosence jest źle, ale mi się ona podobaa :) Kolejna zaś to: The Passing. Dzisiaj 'poznałam' piosenki: Year Of The Rat; Evenfall; December Elegy. Teeż fajne. Wokalistki. Pierwszą wokalistką była: Vibeke Stene, która po odejściu z zespołu, została nauczycielką śpiewu. Śpiewała ona od 1996 do 2007 roku. Potem jednak była inna wokalistka: Marianne "Mary" Demurtas, która śpiewa od 2007 roku do dziś. 

Tristania - Evenfall; December Elegy (płyta: Window's Weeds; 1998 rok; Vibeke)
Tristania - Illumination; The Passing; Year Of The Rat (płyta: Rubicon; 2010 rok; Mary)

 
Vibeke Stone

 
Mariangela ''Mary'' Demurtas

Która ładniejsza? Która ma lepszy głos?

serduszkoo - zakochanawariatka


402 wpis. Co zrobić? 18:39 2012-03-03

Miałam dużo do napisania, ale po dalszej rozmowie i przemyśleniach, doszłam do wniosku, że jednak nic do napisania nie mam. Zmiany. Były zmiany, są zmiany i czy dalej je ciągnąć? Czy słowa przeze mnie napisane ''To koniec'' wszystko załatwią? Czy będę wtedy wolna? Szczęśliwa? Czy znajdę to czego szukam? Czy lepiej to zakończyć, czy ciągnąć dalej? Czy ktoś to wgl do cholery wie?! Gdzie mam szukać wsparcia? Gdzie mam znaleźć odpowiedź? Skąd mam wiedzieć, czy to co postąpie będzie dobre? 
Eh, chciałabym zasnąć i się nie obudzić ..

serduszkoo - zakochanawariatka


401 wpis. Nie wiem. 14:07. 2012-03-03

Siemanoo! Tęskniliście ;> ? Hah. Wiem, że nie ;pp No too tak. Nie było mnie bo się źle czułam, bardzo źle. To chyba powinno wystarczyć. No to zaczynamy! Ostatnio pojawiło się dużo Ciach. Nie wiem dlaczego, ale wcześniej ich nie zauważałam. Fakt. Mam 'na oku' Olka, Rafałka, Alana, nieznajomego ze szkoły i dwóch z autobusu. No, ale i tak wiadomo, że jest tylko jedno, największe, najprzystojniejsze, najwspanialsze, najcudowniejsze, najkochańsze Ciacho na świecie - Mój Skarb ;* Za którym baaardzo tęsknie. Dalej. Z byłym wszystko okey. W końcu wszystko opanowane, jestem bezpieczna ;) Co do dzisiaj. Rodzice wyciągają mnie do sklepu. Trzy kilomenty z butaa. Chyba się zgodzę ;D Hmm .., cooś jeszcze?

Mój Świat się rozwijaa. Dużo się zmienia ^^. Tam jest pięknie, cudownie, a w realistycznym świecie, wszystko idzie w zapomnienie. Zapominam o tych moich przyjaciołach z mojej wyobraźni, o tym co mnie otacza od wewnątrz. To co kryje się we mnie i tego nie pokazuje na co dzień. To jest po prostu we mnie =)

Cooś mi kiepsko tłumaczenie ostatnio idzie. Przechodząc do tekstów. Rozmyślałam ostatnio o tym. Wpadłam na pomysł, czy by może tych wszystkich moich interpretacji nie zapisywać np. w 'specjalnym' zeszycie. To by był nawet dobry pomysł, ale jeszcze się zobaczy. Wiele też myślałam o tym, co tak naprawdę się do kogoś czuje. To dość trudny 'eksperyment', lecz dałam sobie rade. (Dziękuję Marzenkoo). Haha. A teraz tak wracając do spcerów. Ten spacer do Crossa wydaje mi sie nawet fajny. Ciepło, sluchawki w uszach i w drogę! ;] W końcu można się oderwać od tego siedzenia w domu, przez weekend. Jak zmiany, to zmiany! A potem może na polee? Mmm, czas wziąć życie w swoje ręce i naprawić to co się zepsułoo ..

serduszkoo - zakochanawariatka


400 wpis. Przyjaciele. 16:59 2012-03-01

Moi przyjaciele. Agaa, Marzena i Artuur. Marzene i Artura poznałam tutaj na blogu. Taak się złożyło, że tego samego dnia (30 września 2011). Agee poznałam w szkole (1 września 2011). Chodzimy razem do klasy. Całą trójkę traktuje tak samo. Nie ma, że lubie kogoś więcej, a kogoś mniej. Choć z Agą widzę się cordziennie, a z Marzenką i Arciem nie, to i tak są dla mnie ważni. Kocham Was troje jak rodzeństwo ;* Zawsze umiecie mnie wesprzec, pomóc, doradzić, pogadać, mogę Wam zaufać. Po prostu jesteście :)

A co do mnie. Zrobiłam się bardziej leniwa. Tyle pomysłów na notki, ale nie chce mi się pisać. Szczerze mówiąc, ostatnio nic mi się w zupełności nie chce.

Ehh .. już marzec. Szybko minęło. Potem jeszcze kwiecień, maj, czerwiec - wakacje ;D

serduszkoo - zakochanawariatka



e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]